Zanim zadzwoni pierwszy dzwonek. Jak wejść w nowy rok szkolny z troską o siebie?
Autorka: Agata Kwiatkowska
30 sierpnia 2026
Pod koniec sierpnia szkoła zaczyna wracać do codziennego rytmu, choć lekcje jeszcze się nie zaczęły. Pojawiają się pierwsze wiadomości, spotkania, plany lekcji, listy klas. Korytarze powoli się zapełniają. W głowie również robi się coraz więcej miejsca dla września. Dla nauczyciela początek roku szkolnego to nie tylko powrót do znanego rytmu. To także moment, w którym trzeba na nowo poukładać pracę, przygotować się na spotkanie z uczniami i znaleźć sposób na pogodzenie wielu obowiązków. W tym całym przygotowaniu łatwo pominąć jedną osobę – siebie.
Tymczasem o dobrostanie nauczycieli mówi się dziś coraz więcej. Nie tylko dlatego, że jest to ważny temat społeczny, ale również dlatego, że coraz więcej badań przygląda się temu, co pomaga nauczycielom radzić sobie z obciążeniami zawodowymi i co może wspierać ich dobrostan.
W przeglądzie badań opublikowanym w 2025 roku Avola i współpracownicy przeanalizowali 46 badań dotyczących interwencji wspierających dobrostan nauczycieli i ograniczających wypalenie zawodowe. Badania obejmowały łącznie 7369 osób z 15 krajów. Analizowane działania były bardzo różnorodne: obejmowały między innymi aktywność fizyczną, mindfulness i medytację, rozwój zawodowy, techniki terapeutyczne, praktyki wdzięczności oraz programy łączące kilka różnych podejść. Autorzy podkreślają przy tym, że większość interwencji koncentrowała się na indywidualnym dobrostanie nauczycieli, podczas gdy działań opartych na strategiach wspólnotowych było znacznie mniej (Avola et al., 2025).
Może więc przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego warto pomyśleć nie tylko o tym, co chcemy zrobić, ale również o tym, jak chcemy przejść przez kolejne miesiące.

Wrzesień nie musi być perfekcyjny
Początek roku sprzyja planowaniu. Chcemy mieć przygotowane materiały, uporządkowaną dokumentację, przemyślane pierwsze lekcje. Chcemy dobrze rozpocząć pracę z nowymi klasami i od początku stworzyć dobrą atmosferę. To naturalne. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy dobry początek zaczynamy utożsamiać z perfekcyjnym początkiem.
A szkoły nie da się zaplanować w całości przed pierwszym dzwonkiem.
Dopiero we wrześniu okaże się, jak naprawdę funkcjonują poszczególne klasy. Kto potrzebuje więcej czasu, która grupa wymaga zmiany sposobu pracy, jak potoczą się pierwsze rozmowy z rodzicami, co zadziała, a co trzeba będzie odłożyć albo zrobić inaczej.
To część pracy nauczyciela. Plan jest potrzebny, ale równie potrzebna jest gotowość do jego modyfikowania.
Dlatego zamiast kolejnej listy ambitnych postanowień można na początku roku zadać sobie trzy pytania: co jest dla mnie naprawdę ważne, na co chcę przeznaczać swoją energię i czego nie muszę robić idealnie? To ostatnie pytanie może okazać się szczególnie cenne. W zawodzie nauczyciela bardzo łatwo wpaść w przekonanie, że zawsze można zrobić jeszcze trochę więcej.
Można lubić swoją pracę i jednocześnie być zmęczonym.
Dane z badania TALIS 2024 pokazują, że obraz nauczycielskiego dobrostanu jest bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać. W Polsce badaniem objęto nauczycieli klas V–VIII oraz dyrektorów 279 szkół podstawowych – łącznie blisko 7300 pracowników oświaty. Wyniki zostały opublikowane w 2025 roku (OECD, 2025).
Z jednej strony nauczyciele w Polsce deklarują wysoką satysfakcję z pracy – 88 proc. badanych stwierdziło, że ogólnie jest z niej zadowolonych. Z drugiej strony ponad 38 proc. nauczycieli wskazało, że w znacznym lub dużym stopniu doświadcza w pracy stresu, a 30 proc. oceniło, że praca w znacznym lub dużym stopniu negatywnie wpływa na ich zdrowie psychiczne. Jednocześnie 30 proc. badanych przyznało, że nie wybrałoby ponownie zawodu nauczyciela (OECD, 2025).
Te wyniki nie muszą się wzajemnie wykluczać. Satysfakcja z zawodu nie oznacza przecież, że codzienna praca jest wolna od stresu. Można mieć dobre relacje z uczniami i kolegami, a mimo to pod koniec tygodnia marzyć tylko o ciszy.
W TALIS 2024 nauczyciele w Polsce jako najczęstsze źródła stresu wskazywali odpowiedzialność za osiągnięcia uczniów (46 proc.), reagowanie na problemy zgłaszane przez rodziców lub opiekunów (44 proc.) oraz nadmiar zadań administracyjnych (44 proc.). 42 proc. wskazywało również odpowiedzialność za społeczny i emocjonalny dobrostan uczniów (OECD, 2025). Jeżeli chcesz przeczytać pogłębioną analizę Raportu TALIS 2024, zapraszamy do przeczytania naszego artykułu „Nauczyciel na granicy sił. Co naprawdę pokazuje Raport TALIS 2024″.
To ważne w rozmowie o dobrostanie. Nie wszystko, co powoduje zmęczenie nauczyciela, można rozwiązać indywidualną techniką relaksacyjną. Czasami potrzebna jest po prostu zmiana sposobu organizacji pracy, lepszy podział obowiązków albo możliwość skorzystania ze wsparcia.
Mindfulness, czyli chwila, w której naprawdę jesteśmy
Mindfulness można tłumaczyć na wiele sposobów, ale w codziennej pracy nauczyciela nie musi oznaczać skomplikowanej praktyki. Może oznaczać zatrzymanie się przed wejściem do klasy, albo krótką chwilę, w której zamiast od razu odpowiadać na trudną wiadomość, najpierw sprawdzamy, co właściwie się w nas dzieje.
Uważność nie polega na tym, że przestajemy odczuwać stres. Nie chodzi również o osiągnięcie stanu nieustannego spokoju. Raczej o świadome zauważanie tego, co dzieje się w danym momencie – własnych emocji, myśli, napięcia czy reakcji – zanim przejdziemy do kolejnego działania.
Właśnie dlatego mindfulness może być jednym z narzędzi wspierających nauczycieli. W przeglądzie Avoli i współpracowników większość analizowanych interwencji mindfulness i medytacyjnych przynosiła korzystne rezultaty dla dobrostanu, choć autorzy podkreślają dużą różnorodność programów i potrzebę dalszych badań. Mindfulness było tylko jednym z wielu analizowanych podejść (Avola et al., 2025).
Ciekawych danych dostarcza również badanie opublikowane w 2026 roku przez Axelsen i współpracowników. W duńskim, ogólnokrajowym badaniu klastrowo-randomizowanym oceniano roczny program szkoleniowy oparty na mindfulness dla nauczycieli. Badanie objęło 110 szkół, a program miał trzy części i był realizowany przez rok. Po 12 miesiącach zaobserwowano korzystny wpływ programu na odczuwany stres, natomiast nie wykazano wpływu na odporność psychiczną (Axelsen et al., 2026).
To dobry przykład tego, dlaczego warto mówić o mindfulness bez przesadnych obietnic. Może pomóc. Nie musi jednak rozwiązać wszystkiego. A jeżeli interesujesz się pedagogiką opartą na uważności (mindful pedagogy) warto przeczytać nasz artykuł w tym temacie, „Przestrzeń by złapać oddech”.
Nie chodzi o to, żeby nauczyciel lepiej znosił zbyt dużo.
To chyba najważniejsze zastrzeżenie w rozmowie o nauczycielskim dobrostanie.
Jeśli nauczyciel ma zbyt dużo obowiązków, za mało czasu na przygotowanie i regenerację, ciągle odpowiada na wiadomości po pracy, a do tego mierzy się z trudnymi zachowaniami uczniów, trudno oczekiwać, że problem rozwiąże pięć minut medytacji.
Nowsze badania pokazują, że dobrostan nauczycieli warto rozpatrywać zarówno w kontekście indywidualnych zasobów, jak i środowiska pracy. Przegląd Avoli i współpracowników pokazuje, że choć większość analizowanych interwencji była skierowana przede wszystkim do pojedynczych nauczycieli, pojawiały się również działania oparte na współpracy i aktywności wspólnotowej. Autorzy wskazują, że właśnie ten obszar wymaga dalszego rozwijania (Avola et al., 2025). To ważna wskazówka dla szkoły.
Jeśli chcemy rozmawiać o dobrostanie nauczycieli, warto zapytać nie tylko: „Co każdy z nas może zrobić dla siebie?”, ale również: „Co możemy zrobić razem?”.
Czy można lepiej dzielić obowiązki? Czy można łatwiej poprosić o pomoc? Czy jest przestrzeń na rozmowę po trudnej sytuacji? Czy nauczyciel może powiedzieć „potrzebuję chwili” bez poczucia, że powinien przede wszystkim jeszcze bardziej się postarać?
Dobrostan nie powinien być kolejnym zadaniem, które nauczyciel ma wykonać samodzielnie. Początek roku często zachęca do wielkich postanowień.
Od września będę lepiej organizować czas. Zacznę regularnie ćwiczyć. Będę wcześniej chodzić spać. Codziennie znajdę chwilę na mindfulness.
Brzmi znajomo. A potem przychodzi pierwszy tydzień szkoły.
Dołącz do plemienia edukatorów — wpisz email i czytaj dalej
Praktyczne, małe strategie dbania o siebie w nowym roku szkolnym — oraz reszta artykułu — czekają po zostawieniu emaila.
